siedzę w saunie za dziesięć minut wyjdę cieszyć się zimą
ważka przysiadła w domu nad jeziorem jemy śniadanie
wszystko co kocham żółto-szare sikorki zwiastują jesień
ręka biegacza w geście pozdrowienia zgubilem oddech
lato się kończy jeszcze nie odleciały zwinne jaskółki
ptasie obłoki ciepły lipcowy wieczór zapowiedź deszczu
jaskółki milczą z radia do poduszki dźwięk saksofonu
początek lata obtarte pięty brude pociągi
majowa burza gołębie chowają się pod własne skrzydła
zakwitła śliwka wiecej cienia już wkrótce będziemy szukać
Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.